Shopping – jak mu zapobiec

Author: Stylista  //  Category: Moda

Kolorowe i błyszczące wystawy sklepów kuszą, by wejść i coś kupić. Podobnie jest z babskimi gazetami, czy telewizją. Wszystko jest must-have, a w dodatku cyklicznie się zmienia lista najmodniejszych rzeczy. W przypadku ubrań i butów – cztery razy w roku. Czy naprawdę trzeba to wszystko mieć?Odpowiedź jest prosta: nie. Jeśli na co dzień musisz wyglądać elegancko, na pewno nie potrzeba ci supermodnych dziurawych dżinsów z ćwiekami. Jeśli malując usta ciemnoczerwoną pomadką czujesz się jak kretynka, w dodatku nijak ten kolor nie pasuje do twojej karnacji, nie kupuj jej tylko dlatego, że jest modna.
Cały otaczający nas świat uczy nas, że zakupy to doskonały sposób na poprawienie nastroju. Namawiają cię do tego nawet koleżanki, a jeśli nie robią tego oficjalnie, to czujesz ich potępienie, gdy nie masz jeszcze kolejnej supermodnej rzeczy. Tymczasem ten styl życia napędzany jest przez producentów tych wszystkich dóbr, którzy chcą jak najwięcej sprzedać i zarobić. Przyzwyczailiśmy się już do tego stylu i traktujemy go jak nasz własny, jako efekt własnych, racjonalnych wyborów.
Jeśli ciebie też dotyczy ten problem i po dniu zakupów sama jesteś na siebie zła, że wydałaś za dużo pieniędzy musisz zastosować kilka zasad.
Przede wszystkim nie można traktować zakupów jako hobby. Znajdź sobie inne hobby, które pozwoli ci się rozwijać. Nie traktuj też zakupów jako sposobu na nudę. Znajdź sobie hobby, ale inne niż zakupy. Spróbuj płacić gotówką, gdy naocznie widzisz ile pieniędzy ucieka z portfela, łatwiej ci zrezygnować z zakupów. I nie ufaj programom lojalnościowym, tak naprawdę nie zostały stworzone dla ciebie, ale by generować zyski dla firm.
Kupując artykuły spożywcze unikaj supermarketów, w których dodatkowo włożysz do koszyka wiele niepotrzebnych rzeczy. Jeśli już udajesz się do supermarketu zrób listę zakupów, łatwiej będzie ci uniknąć promocyjnych pulapek.

Comments are closed.